MINI 230 – przegrana inwestycja

Barka zwodowana więc był czas na nowy projekt. Zachwycił mnie produkowany w Polsce najmniejszy jacht regatowy świata: MINI 230 więc zakupiłem flotę 7 jednostek.  Niestety z powodu konfliktu z producentem łodzi, nie będę już rozwijał tej klasy w Polsce. Nie konsultowane zmiany konstrukcyjne wykluczyły niestety udział moich jednostek z regat z nowo produkowanymi łodziami. Miałem też problem z naprawami gwarancyjnymi. Wdałem się w walkę z “mądrymi po kaszubsku” wójcikami. Mini jachty cyt “szpecą Rewę” usłyszałem.. Cóż zrobić: sprzedałem za granicę wszystkie łódki.  Kaszuby się cieszą bo MINI 230 szpecą teraz jakąś Pragę, a nie Rewę. 

Żałuję trochę, bo zaliczyłem rejs, tym długim na 2,3 m jachtem, z Kołobrzegu na Bornholm. Co prawda część drogi na holu (bo nie którym, z jachtu obstawy, bardzo się spieszyło), ale jednak.

Zorganizowałem też w Rewie nieoficjalne Mistrzostwa Polski klasy MINI – 29/30 września 2018 roku.